Dostępność

Rysunek przedstawia mężczyznę ubranego w niebieską koszulkę z krótkim rękawem, zwróconego tyłem, siedzącego przy komputerze, na którym widoczne są przykłady nieprawidłowego oraz wzorcowego stroju do pracy.Dostępność firmy to bardzo szerokie zagadnienie, któremu poświęciliśmy osobną publikację „Dostępna firma, dostępne otoczenie”.

W tym miejscu przyjrzymy się jednak, czym jest dostępność z punktu widzenia pojedynczej osoby z niepełnosprawnością, bo to interesuje Cię najbardziej, jeśli właśnie w takiej sytuacji się znajdujesz, masz odpowiednie kompetencje i chcesz podjąć pracę.

Firmy przyzwyczaiły Cię zapewne do tego, że dostępność kojarzy się im z fizycznymi udogodnieniami dla osób poruszających się na wózkach, a jeśli jeszcze się z tym nie spotkałeś, czy spotkałaś, to zapewne już wkrótce usłyszysz lub przeczytasz: „nasza firma jest dostępna, nie mamy żadnych barier architektonicznych”. Deklaracje takie biorą się stąd, że przez wiele lat to właśnie dostępność środowiska fizycznego była największym wyzwaniem, które uniemożliwiało osobom z niepełnosprawnościami pracę i codzienne funkcjonowanie w przestrzeni publicznej. Niepełnosprawność też kojarzyła się głównie z poruszaniem się na wózku.

Duże, międzynarodowe firmy są z reguły zlokalizowane w nowoczesnych biurach na obrzeżach miast i rzeczywiście nie mają już większego kłopotu z barierami architektonicznymi, uniemożliwiającymi lub utrudniającymi poruszanie się w swoich przestrzeniach osobom na wózkach. Przekonanie o pełnej dostępności bierze się także stąd, że część budynków to biurowce klasy A, spełniające możliwie najbardziej wyśrubowane oczekiwania korporacji. Takie budynki są faktycznie przyjazne dla użytkowników, niemniej jednak z punktu widzenia osób z niepełnosprawnościami duże znaczenie mają szczegóły, które wciąż pozostawiają wiele do życzenia.
Problemem może być na przykład wysokość lad recepcyjnych, umiejscowienie wieszaków na odzież, konstrukcja mebli w części socjalnej, kolorystyka przestrzeni (niedostateczna kontrastowość).

Zniwelowanie tych barier oznaczać będzie konieczność wykazania się elastycznością ze strony firmy wobec Twoich indywidualnych potrzeb, co zwykle nie jest łatwe, nie dlatego, że ktoś ma w tej materii złą wolę, ale dlatego, że proces podejmowania decyzji w tak dużych organizmach jest mocno rozciągnięty w czasie. Nie powinieneś obawiać się wskazywania takich braków. Powinieneś wykazać się zdecydowaniem w dążeniu do celu i stworzyć dla siebie wygodne środowisko pracy. W pierwszej kolejności zgłoś się w tej sprawie do swojego menedżera lub osoby zajmującej się odpowiedzialnym biznesem lub tzw. Diversity and Inclusion, czyli różnorodnością oraz włączeniem społecznym.

Zmiany środowiska fizycznego dotyczą nie tylko niepełnosprawności ruchowej. Jednak inne niepełnosprawności nie zakorzeniły się w świadomości zarządów firm oraz w świadomości ogólnospołecznej na tyle mocno, co przełamywanie barier architektonicznych. Stało się tak być może również i z tego powodu, że użytkowników korzystających z rozwiązań przyjaznych osobom z ograniczoną mobilnością jest po prostu o wiele więcej, a być może dlatego, że bariery te były i są na tyle uciążliwe oraz spektakularne, że siłą rzeczy poświęca się im najwięcej uwagi, a także kieruje największe zasoby, aby je eliminować. Projektanci powoli nabierają świadomości, że budynek musi być nie tylko ładny, ale też użyteczny. Wbrew temu, co niektórzy z nich do dziś twierdzą, budynki spełniające kryteria projektowania uniwersalnego także mogą być bardzo ładne. W każdym razie, w firmie międzynarodowej o wiele prościej obecnie funkcjonować z niepełnosprawnością ruchową niż wzrokową, słuchową, nie wspominając już o niepełnosprawnościach psychicznych. Jeśli zatem posiadasz którąś z nich, co powinnaś/powinieneś zrobić?

Po pierwsze, zorientuj się, czy Twoje miejsce pracy oraz jego otoczenie tworzą bariery, które utrudniają lub uniemożliwiają Ci pracę np. system teleinformatyczny w firmie nie spełnia kryteriów dostępności dla oprogramowania użytkowanego przez osoby niewidome lub słabowidzące, materiały podczas kursu onboardingowego są niedostępne, mailing rozsyłany wewnątrz firmy do pracowników nie jest dla Ciebie czytelny. Porozmawiaj o tym z bezpośrednim przełożonym lub osobą zajmującą się D&I czy CSR w firmie i spróbuj wskazać na rozwiązania mogące ułatwić Ci funkcjonowanie. Na drobne ułatwienia być może da się liczyć od razu, a zmiana globalnego systemu teleinformatycznego będzie raczej trudna. Informatycy nie mają świadomości istnienia międzynarodowych wytycznych WCAG (Web Content Accessibility Guidelines), do których należy się stosować, aby systemy były dostępne. Jest tak choćby z tego powodu, że era rozwoju nowych technologii to proces bardzo krótko trwający w czasie w porównaniu do walki z barierami architektonicznymi. Osób potrzebujących dostępnych rozwiązań informatycznych jest też znacznie mniej niż tych, którzy potrzebują środowiska fizycznego bez barier ograniczających im poruszanie się. Nie ustawaj jednak w wysiłkach, bo może to właśnie Ty przyczynisz się do zmiany systemów informatycznych w Twojej firmie na dostępne.

W przypadku problemów ze zdrowiem psychicznym, niepełnosprawnościami ukrytymi, których nie widać na pierwszy rzut oka, zawsze najlepsza jest rozmowa z bezpośrednim przełożonym. Dopiero, jeśli to nie da pożądanego rezultatu, możesz i masz prawo zwrócić się ze swoim problemem do menedżera wyższego szczebla, a może i członka zarządu firmy. Pamiętaj, że nie jesteś sam/a. Bardzo wiele osób we współczesnym świecie ma tego typu problemy. Występują one czasowo lub na stałe. Ważne jest, aby obie strony nauczyły się o nich rozmawiać i wspólnie poszukiwać satysfakcjonujących rozwiązań, które umożliwią wykorzystanie Twojego potencjału z korzyścią dla Ciebie i firmy. Pamiętaj, że stratą potencjału jest pochopne pozbycie się pracownika. Załóż, że wszystkim zależy na tym, abyś pozostał/pozostała w firmie, a do Twojej nowej sytuacji bardziej opłaca się dopasować rozwiązania techniczne, organizacyjne, formalne.

Możesz mieć czasowe lub stałe schorzenie, które jest rzadkie i wymaga bardzo specyficznych adaptacji miejsca pracy. Wcale nie musi to oznaczać, że będą to rozwiązania drogie i zawsze warto ich poszukiwać. Pamiętaj, że biura przyszłości będą wyglądać inaczej niż dzisiaj i nawet przy najrzadszych, najtrudniejszych niepełnosprawnościach może się okazać, że znajdzie się dla Ciebie racjonalne dostosowanie. Nie zrażaj się i nie wycofuj, ale bierz udział w zmianach, które powinny zachodzić w Twojej firmie, aby była bardziej otwarta, przyjazna i dostępna dla wszystkich swoich pracowników.